Płacheta bohaterem, Helik kapitanem. Polska górą w Anglii

50 minut temu

To był piękny, polski wieczór w Championship. Przemysław Płacheta został bohaterem Oxford United w starciu z Ipswich Town. Skrzydłowy wejściem z ławki odmienił losy meczu i zdobył decydującą bramkę na wagę trzech punktów. Swój wkład w sukces miał też kapitan Michał Helik, a dzięki tej wygranej „polski” zespół wydostał się ze strefy spadkowej.

Super-rezerwowy Płacheta

W ramach 18. kolejki angielskiej drugiej ligi pogrążony w walce o utrzymanie Oxford United podejmował u siebie spadkowicza z Premier League – Ipswich Town. Faworytem byli goście, którzy mieli szanse zrównać się punktami z drugim miejscem. Gospodarze z kolei przystępowali do meczu będąc pod kreską.

Zgodnie z przewidywaniami, to The Tractor Boys zdominowali plac gry (posiadanie piłki 73% do 27% na korzyść gości). Mimo to do przerwy sensacyjnie prowadzili gospodarze po trafieniu Marka Harrisa. Ipswich wyrównało krótko po zmianie stron za sprawą woleja Leifa Davisa i wydawało się, iż pójdzie za ciosem.

Wtedy do akcji wszedł Przemysław Płacheta.

W 77. minucie, zaledwie kwadrans po wejściu na boisko, Polak został bohaterem Oxfordu. Gospodarze wyprowadzili zabójczy kontratak – Brian De Keersmaecker posłał idealne podanie na wolne pole, a Płacheta włączył tryb „turbo”. Skrzydłowy urwał się obrońcom i na koniec z zimną krwią pokonał bramkarza gości.

– Drugi gol był wynikiem słabej organizacji z naszej strony – narzekał po meczu trener gości Kieran McKenna. Trudno się z nim nie zgodzić, ale trzeba oddać Płachecie, iż perfekcyjnie wykorzystał hektary wolnej przestrzeni. Dla 27-latka był to trzeci ligowy gol w 15. meczu tego sezonu. Tym samym wyrównał swój dorobek z całej poprzedniej kampanii, na co wówczas potrzebował aż 32 spotkań.

Kapitan Helik

Swój wkład w ten sukces miał także Michał Helik. Polski stoper, który jest kapitanem drużyny, był istotną postacią w obronie. Wygrał pięć z siedmiu pojedynków oraz ośmiokrotnie wybijał piłkę, oddalając zagrożenie w nerwowej końcówce.

Z ciekawostek, występ Polaków docenili nie tylko eksperci, ale i fani. W pomeczowej ankiecie na stronie BBC Przemysław Płacheta został wybrany piłkarzem spotkania. Jako jedyny otrzymał notę przekraczającą „ósemkę” (dokładnie 8,14). Michał Helik w tym zestawieniu zajął wysoką, ósmą lokatę z solidną oceną 7,26.

Dzięki temu zwycięstwu Oxford United złapał oddech. Zespół awansował na 19. miejsce w tabeli, uciekając ze strefy spadkowej. Co ciekawe, w lidze wyprzedzają takie marki jak Swansea City czy Norwich City – czyli byłe kluby Płachety, w których ten występował jeszcze w okresie 2023/24.

WIĘCEJ O PIŁCE NOŻNEJ NA WESZŁO:

  • Coufal jak Fabiański. Potter ponownie bez klasy?
  • Niebieska burza. Barcelona przygnieciona naporem Chelsea
  • Cole Palmer – genialny twórca i lodowaty strzelec [FourFourTwo]

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału