Rozpoczęły się mistrzostwa świata piłkarek ręcznych. W piątkowy wieczór reprezentacja Polski, dla której to 19. w historii start na imprezie tej rangi, pokonała Chiny 36:20. "Polki do 20. minuty grały tak, jak na zdecydowane faworytki meczu z Chinkami przystało. Po tym okresie prowadziły aż 14:8. Wtedy nastąpił fatalny okres gry Biało-Czerwonych, który nie zdobyły gola przez prawie 9 minut! W efekcie rywalki zmniejszyły straty do dwóch goli. I to mimo faktu, iż Chinki do przerwy miały bagatela aż 14 strat!" - relacjonował Paweł Matys ze Sport.pl.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki ostro o piłkarzach Legii: Na niektórych z was się nie da patrzeć
Ogromna sensacja na mistrzostwach świata
Swój mecz rozegrały także Hiszpanki, które w 2019 roku dotarły do finału, ale poległy z Holenderkami, a na ostatnim mundialu dotarły do półfinału. Zapowiadało się bardzo "łatwe, proste i przyjemne" spotkanie, gdyż ich rywalkami były szczypiornistki z Wysp Owczych. W pierwszym spotkaniu zawodniczki z Hiszpanii pokonały Paragwaj 26:17, więc w tym spotkaniu zawodniczki mogły zapewnić sobie drugie zwycięstwo.
Tak się jednak nie stało. Kapitalnie radziła sobie w bramce Rakul Wardum, która przeciwko Hiszpanii zanotowała 15 obron ze skutecznością na poziomie 39 proc. Szczypiornistki Wysp Owczych stawiały opór rywalkom - najpierw doprowadziły do wyrównania 15:15, a następnie wyszły na prowadzenie. Hiszpanki odzyskały przewagę w 44. minucie (19:18), ale w końcówce przeciwniczki odwróciły losy meczu. Ostatecznie ten mecz zakończył się wynikiem 25:27 dla Wysp Owczych, które odniosły swoje pierwsze zwycięstwo w historii na mistrzostwach świata.
Zobacz też: Było 29:28. Niebywałe, co zrobił bramkarz Wisły z wielkim PSG w meczu LM
"Wspaniały wieczór dla Wysp Owczych, które pokonały Hiszpanię i odniosły swoje pierwsze zwycięstwo w Mistrzostwach Świata Kobiet IHF" - napisał w serwisie X oficjalny profil Międzynarodowej Federacji Piłki manualnej.
W drugim meczu grupy D Czarnogóra pokonała Paragwaj i plasuje się na pierwszym miejscu z dorobkiem czterech pkt. Druga jest Hiszpania z dwoma "oczkami". Trzecie są Wyspy Owcze z taką samą liczbą punktów. W niedzielę 30 listopada o godz. 18:00 Hiszpanki zmierzą się z Czarnogórą, a Wyspy Owcze z Paragwajem.
Do rundy głównej awansują trzy najlepsze drużyny z każdej grupy, zachowując zdobyte punkty (w meczach z rywalkami, które też awansują dalej).

55 minut temu














