Max Verstappen w dość jednoznaczny sposób mówi, dlaczego przez cały czas liczy się w walce o mistrzostwo. Daje też do zrozumienia, iż mając inną konstrukcję, miałby już zapewniony piąty tytuł mistrzowski.
Holender walczy o obronę mistrzostwa świata w tym sezonie, choć już kilka razy wydawało się, iż stracił na nie szanse. Kierowca Red Bulla deklaruje, iż piąty tytuł nie jest dla niego kwestią życia i śmierci.
“Pięć to lepiej niż cztery. Ale choćby o ile to się nie stanie, moje życie się nie zmieni. Jasne, będzie super o ile wygram kolejne mistrzostwo, ale musimy też być realistami” – mówi Max Verstappen.
“Jesteśmy w tej walce tylko dzięki błędom innych, ale ze względu na pracę, jaką wykonaliśmy przez cały sezon. Jasne, spisaliśmy się naprawdę dobrze, zmaksymalizowaliśmy większość wyścigów. Ale gdybyśmy mieli tak dominujący samochód, jaki ma McLaren… powiedzmy, iż walka o mistrzostwo byłaby już dawno zakończona” – dodaje kierowca Red Bulla.
Verstappen przed rywalizacją w Katarze tracił 24 punkty do Lando Norrisa w klasyfikacji generalnej kierowców F1, będąc na równi z Oscarem Piastrim.
“Oczywiście różnica się trochę zmniejszyła, ale to przez cały czas 24 punkty i wiele rzeczy musiałoby pójść po naszej myśli żebyśmy mieli szansę. Ale to i tak większe szanse niż przed dyskwalifikacją więc przyjmujemy to” – mówi Max.
“Musimy mieć świadomość, iż choćby o ile wszystko wygramy, będziemy potrzebować sporo szczęścia. Zobaczymy więc, jak to się potoczy” – dodaje.
Na podstawie: planetf1.com

1 godzina temu















