W sumie nie można wykluczyć, że sprawa nabierze teraz międzynarodowego rozgłosu, bo czasem nawet taki mały kamyczek potrafi poruszyć wielką lawinę. Jeden z sympatyków Wisły Kraków pochwalił się dziś na portalu X niemałym przedsięwzięciem – prosto do UEFA wysłał bowiem list, w którym skarży się na zamknięcie polskich stadionów na zorganizowane grupy kibiców Białej Gwiazdy. Pismo trafiło również do licznych redakcji.
– Robimy hałas. Nie wpuszczą nas drzwiami to wbijamy oknem. Wysłałem do UEFA pismo dotyczące naszych wyjazdów i zachowania Polskiego Związku Piłki Nożnej. I będę wysyłał kolejne – pisze “twitterowicz”, który w swoim liście powołuje się na przykłady nieuzasadnionego zamknięcia sektora gości przed kibicami Wisły Kraków. W piśmie autor powołuje się na przykłady dotyczące spotkań z Arką Gdynia, Wisłą Płock czy Kotwicą Kołobrzeg.
Jaja z przepisów. Bojkotujemy Wisłę Kraków – i co nam zrobisz? [CZYTAJ WIĘCEJ]
W skardze kibica czytamy między innymi: – Ten bojkot trwa już od dziewiętnastu miesięcy i miał wpływ na ponad dwadzieścia spotkań, sprawiając, że Wisła Kraków stała się jedynym klubem w Polsce, którego kibice po prostu nie mogą oglądać wyjazdowych spotkań swojej drużyny z poziomu trybun.
Treść całego listu znajdziecie poniżej:
Cóż. Robimy hałas. Nie wpuszczą nas drzwiami to wbijamy oknem. Wyslałemem mailem pismo do @UEFA dotyczące naszych wyjazdów i zachowania @pzpn_pl .Pod spodem zapis tej wiadomości. I będę wysyłał kolejne. Aaa, w komentarzu lista redakcji, które także otrzymały pismo na skrzynkę… pic.twitter.com/2Em9vC2ejv
— Łysy po krakowsku (@Lysypokrakowsku) March 6, 2025
Ta sprawa ciągnie się już naprawdę długo, ale końca problemu nie widać. Więcej o bojkocie możecie dowiedzieć się z jednego z odcinków naszego cyklu Patoliga:
WIĘCEJ O BOJKOCIE KIBICÓW WISŁY KRAKÓW:
- Polska piłka byłaby piękna, gdyby istniały tylko mecze przyjaźni
- Wisła Kraków nie pojedzie na kolejny mecz wyjazdowy, nawet kosztem walkowera?
- Bojkot kibiców Wisły. Zmiana przepisów nie wystarczy
Fot. Newspix.pl