Boniek nie kryje euforii po meczu Ekstraklasy. "Więcej takich chwil"

1 godzina temu
Widzew Łódź wygrał pierwszy ligowy mecz od przeszło miesiąca. W Gliwicach Igor Jovicević miał patent na pokonanie byłego trenera łódzkiej drużyny - Daniela Myśliwca. Bramki strzelali Sebastian Bergier oraz Andi Zeqiri. Postawa Szwajcara mogła ucieszyć kibiców, gdyż zdobył on swoją pierwszą bramkę w lidze. Na to zareagował Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN-u zaapelował do napastników Widzewa.
Widzew Łódź na przełamanie swojej fatalnej passy czekał od 17 października i wygranej nad Radomiakiem Radom. Po drodze udało się jeszcze wyeliminować Zagłębie Lubin z rozgrywek Pucharu Polski. W lidze jednak łodzianie przegrali trzy z czterech meczów, remisując jedynie z Legią Warszawa.

REKLAMA







Zobacz wideo Szymański i Urbański niewypałami transferowymi? Kosecki: Nie bez powodu ktoś się ich pozbył z klubów



Udało się to uczynić na stadionie w Gliwicach. Piast odżył, gdy drużynę przejął Daniel Myśliwiec. 40-latek nie znalazł jednak sposobu na pokonanie swojej byłej drużyny. Już w 22. minucie Widzew objął prowadzenie, gdy Sebastian Bergier wykorzystał rzut karny. W drugiej połowie swoją pierwszą bramkę w Ekstraklasie strzelił Andi Zeqiri. Szwajcar dopiero teraz zaczął się spłacać - a kosztował aż dwa miliony euro.


Widzewiacy mogli odetchnąć z ulgą. Porażka zepchnęłaby ich do walki o utrzymanie, ale zwycięstwo pozwoliło na złapanie dystansu nad strefą spadkową. Niezwykle ciasna tabela sprawia, iż nikt nie może czuć się pewnie. Podopieczni Igora Jovicevicia co prawda awansowali na 10. miejsce, ale nad 16. Lechią mają jedynie trzy punkty przewagi.
Widzew strzela, Boniek zachwycony
Z pierwszej ligowej wygranej od ponad miesiąca ucieszyła się legenda klubu. Zbigniew Boniek na Twitterze udostępnił zdjęcie strzelców bramek w piątkowym spotkaniu - Zeqiriego oraz Bergiera. Apel byłego prezesa PZPN-u do napastników był prosty. "Więcej takich chwil" - napisał na Twitterze. W innej wiadomości Boniek odniósł się do postawy Szwajcara. "Przebudził się Zeqiri. To dobry prognostyk przed meczem pucharowym" - takimi słowami zapowiedział kolejny mecz swojej ulubionej drużyny.








Widzew w tym roku rozegra jeszcze dwa spotkania. We wtorek o godzinie 20:30 w Szczecinie zmierzy się z Pogonią. Będzie to mecz 1/8 finału Pucharu Polski. Z kolei w sobotę - również na wyjeździe - łodzianie zagrają z Zagłębiem Lubin. Miedziowi w tabeli Ekstraklasy są tuż przed Widzewem, ale swój mecz 17. kolejki rozegrają dopiero jutro - u siebie podejmą Jagiellonię Białystok.
Idź do oryginalnego materiału