Aż nie chce się wierzyć, co dzieje się w kraju gospodarza MŚ

1 godzina temu
Wielu kibiców czeka na przyszłoroczny mundial, który odbędzie się w trzech krajach Ameryki Północnej. Dużo kontrowersji wzbudza jednak współgospodarz kolejnych mistrzostw świata w 2030 roku. Mowa o Maroku. W tym państwie dokonuje się masowych morderstw bezpańskich psów. Najnowsze informacje zwalają z nóg.
Mistrzostwa świata w 2030 roku będą miały trzech stałych gospodarzy - Hiszpanię, Portugalię oraz Maroko. Dodatkowo mecze otwarcia odbędą się w Urugwaju, Argentynie i Paragwaju. Taka wizja ma związek z faktem, iż wówczas przypada 100. rocznica organizacji pierwszego mundialu. Wokół Maroka narasta jednak coraz więcej kontrowersji. Wielu mieszkańców wychodzi na ulice protestować przeciwko goszczeniu najważniejszej piłkarskiej imprezy w związku z ogromnymi kosztami. To jednak nic w porównaniu do tego, co wyrabia się tam z psami.


REKLAMA


Zobacz wideo Robert Lewandowski problemem reprezentacji Polski? "To powinno zostać w szatni"


Katastrofa. To wygląda jak rzeź
Według IAWPC międzynarodowej koalicji na rzecz dobrostanu zwierząt, w Maroku zabija się około 300 tysięcy bezpańskich psów rocznie. Po otrzymaniu organizacji mistrzostw świata w piłce nożnej czystki tylko rosną. Organizacja IAWPC określa metody uśmiercania zwierząt mianem "całkowicie barbarzyńskich". Psy są zastrzelone lub otrute, co skutkuje długą i bolesną śmiercią.
Szerzej sprawę opisał portal sport.ua, który wprost podkreśla, iż to "nowa plama na reputacji FIFA". Trudno jednak spodziewać się, by prezydent światowej federacji Gianni Infantino i inne ważne osoby w organizacji w jakiś sposób zainterweniowały.
Do FIFA wpływały choćby skargi od aktywistów na rzecz zwierząt. Ci kontaktowali się także z ONZ. Istotną kwestią jest fakt, iż wiele psów jest zabijanych na oczach dzieci, co może wywoływać u nich traumę. Według nagrań przekazanych przez IAWPC i relacji naocznych świadków, Maroko otwarcie łamie Konwencję ONZ o prawach dziecka oraz Komentarz Ogólny nr 26 do Konwencji o prawach dziecka.


Marokańczycy tworzą "stacje śmierci"?
To jednak nie wszystko. Maroko planuje budować kliniki weterynaryjne dla psów w miastach, które mają gościć mistrzostwa świata. Słowo klinika jest tutaj oczywiście podane w celu zmylenia innych, bo można podejrzewać, iż w rzeczywistości będą to "stacje śmierci", które pomogą barbarzyńcom usunąć jeszcze więcej zwierząt.


IAWPC uruchomiło na własnej stronie internetowej akcję, która ma sprawić, iż władze i mieszkańcy Maroka zaprzestaną zabijać psy. Chodzi o podpisanie petycji, która później zostanie wysłana do odpowiedniej komisji w ONZ.
Czytaj także: Skandaliczne sceny w I Lidze. Niewiarygodne, co zrobił sędzia. "Ludzie"
Metody, które stosuje się na psach w Maroku, są zabronione w większości państw. Niektórzy dosłownie urządzają sobie polowanie na te czteronogi z bronią palną. Kiedy FIFA wreszcie przestanie umywać ręce od tej sprawy? Wielu działaczy społecznych obawia się, iż nigdy.
Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU
Idź do oryginalnego materiału